Tykocin to miasteczko niezwykłe. Przed przyjazdem wiedziałam o istnieniu Zamku czy Synagogi, ale nie zdawałam sobie sprawy, jak ważne w historii Polski były to miejsca. Nie można jeszcze zapomnieć o przyrodniczych walorach – Tykocin jest położony nad rzeką Narew, niedaleko Narwiańskiego Parku Narodowego. Blisko stąd również do Biebrzańskiego Parku Narodowego i Puszczy Knyszyńskiej.

Tykocin jest jednym z punktów w proponowanej przeze mnie objazdówce po Podlasiu, ale zachęcam was też do odwiedzenia miasteczka np. na weekend.

Co więc warto zobaczyć i robić w Tykocinie?

Zamek

Zamek w Tykocinie był zamkiem królewskim króla Polski i Wielkiego Księcia Litwy, Zygmunta Augusta. Jest to właściwie jego rekonstrukcja, na oryginalnych fundamentach, przeprowadzona przez białostockiego przedsiębiorcę.
Całe przedsięwzięcie robi naprawdę duże wrażenie.

Same ekspozycje nie są jeszcze imponujące, lecz dzięki oprowadzaniu przez przewodnika, dowiecie się wielu ciekawych opowieści o zamku i jego znaczeniu w historii Polski.
Na przykład tego, że zamek prawie przez rok był miejscem spoczynku zmarłego króla Zygmunta Augusta i dlaczego tak się stało.
Lub tego, że słynne arrasy, które dziś zobaczycie na Wawelu, pierwotnie ozdabiały właśnie zamek w Tykocinie.

Zamek w Tykocinie
ul. Puchalskiego 3, Tykocin

Wielka Synagoga

Tykocin był przed II wojną św. jednym z większych ośrodków kultury żydowskiej w Polsce i tutejsza synagoga jest drugą pod względem wielkości (po krakowskiej) i jedną z najstarszych w Polsce.

Wzniesiona została w 1642r. na planie kwadratu o wymiarach 18m x 18m. Została pięknie wyremontowana w 2019. Bardzo mnie zaskoczyła zielono-różowa kolorystyka elewacji synagogi, bo gdy byłam tu po raz pierwszy kilka lat wcześnie, to była ona biała. Okazuje się jednak, że takie kolory, jako oryginalne, ustalono w laboratorium po pobraniu próbek zabytkowego tynku.

Zwiedzanie Synagogi rozpoczyna się od wejścia do tzw. Wielkiej Sali. Przebywać w niej mogli tylko mężczyźni. W centrum Sali znajduje się bima z czterema ogromnymi kolumnami, w której wykładano i czytano Torę.
Z Wielkiej sali przechodzi się do niskiej przybudówki, gdzie aktualnie znajdują się wystawy związane z życiem społeczności żydowskiej. Pierwotnie, pomieszczenia te służyły kobietom, był tu też sąd gminny oraz szkoła (chader).

Przed II wojną św. Żydzi stanowili prawie połowę mieszkańców miasteczka (ok. 2000 osób). Niestety, w 1941 r. większość z nich została zamordowana w pobliskim lesie. Większość z tych, którzy ocalali, została wywieziona do getta w Białymstoku.

Muzeum w Tykocinie
ul. Kozia 2, Tykocin

Facebook: @muzeumwtykocinie

Rejs po Narwi

Najlepszy sposób na poznanie ciekawostek o Tykocinie? Od lokalnego przewodnika! I takiego znajdziecie, gdy wybierzecie się na rejs po Narwi. Nie opowiem wam tu wszystkich, bo nie chcę wam psuć przyjemności 😉

Z perspektywy rzeki można podziwiać dominujący nad całą panoramą Kościół Św.Trójcy. Widać go prawie przez cały czas trwania rejsu.
Następnie przepływa się pod mostem, który niektórym z was może wydać się znajomy. Przypomina on bowiem mosty wrocławskie i podobno właśnie z Wrocławia został on przywieziony tutaj w latach 50-tych.

Za mostem zacznie wam się ukazywać w oddali, z lewej strony Zamek, a potem nadnarwiańskie łąki. Żałowałam, że nie miałam ze sobą lornetki, ponieważ podobno można zobaczyć tutaj błotniaka stawowego – dużego, drapieżnego ptaka, który jest symbolem Narwiańskiego Parku Narodowego.

Rejs trwa 40 minut. Na pokład jest zabieranych tylko kilkanaście osób, dlatego warto wcześniej zadzwonić i zrobić rezerwację miejsc.

Rejsy po Narwi: Flisak Park

ul. Browarna 17, 16-080 Tykocin
tel. +48 505 725 160

Spacer po Tykocinie

Jeśli czas wam na to pozwoli, to koniecznie zostawcie auto i przejdźcie się po miasteczku.

Część Tykocina przy Wielkiej Synagodze była zamieszkiwana przez społeczność żydowską, w obrębie tzw. rynku żydowskiego – przy ul. Holendry oraz ul. Piłsudskiego. Większość instytucji gminnych, dom rabina, i domy modlitwy znajdowały się przy rzece Mołtawie. Na ulicach Piłsudskiego i Kaczorowskiej zachował się bruk i w połączeniu ze starymi budynkami ma się wrażenie, że czas się tu zatrzymał.

Centrum Tykocina stanowi tzw. Duży Rynek. Ma on unikatowy kształt trapezu. Nad rynkiem dominuje Kościół Św. Trójcy sprawiający wrażenie, jakby wyciągał do nas ramiona 🙂 Jego dzwonnice są oddalone bowiem od głównego wejścia i całość frontu ma formę łuku.

Przy Dużym Rynku, pod adresem Plac Czarnieckiego 10, znajduje się tradycyjny budynek służący dziś za miejsce różnych spotkań i inicjatyw kulturalnych. Dom można również zwiedzać (po uprzednim kontakcie telefonicznym).

Ciekawą ulicą jest również ul. 11 Listopada. Stoi przy niej wiele tradycyjnych drewnianych domów, zwróconych kalenicą równolegle lub prostopadle do drogi.

Dom-muzeum: Plac Czarnieckiego 10
Ciekawy film o historii domu i Rynku: TVP3

Informacje praktyczne

Nocleg

Gdzie nocować w Tykocinie?
Bardzo lubię klimatyczne miejsca, nawiązujące do regionalnej architektury. Dlatego podczas mojego pobytu wybrałam, i mogę wam polecić, apartamenty w Komoda Tykocin. Jest to oryginalny odrestaurowany dom z trzema odrębnymi, komfortowymi apartamentami (dwa na parterze i jeden na poddaszu).
P.S. Jeśli chcielibyście wynająć ten z prywatnym gankiem od strony drogi, pytajcie o apartament nr.1.

Restauracje

Gdzie zjeść w Tykocinie?

  • Alumnat – budynki Alumnatu powstały w XVII w. i służyły jako dom dla weteranów wojennych. Były również scenografią do filmów z serii „U Pana Boga…”. Dziś jest tu hotel i restauracja.
  • Tejsza – wielka to byłaby strata, gdyby w Tykocinie nie można było spróbować kuchni żydowskiej. W Tejszy spróbujecie np. cymesu świątecznego, czyli gulaszu wołowego z kaszą gryczaną lub babką ziemniaczaną, a jego przepis jest utrzymywany w tajemnicy.
  • Pierogarnia Tykocin – podobno najlepsza w okolicy, bywa, że w letnie weekendy trzeba czekać na wolny stolik

Parkingi

  • Miejsca parkingowe wokół Dużego Rynku
  • Parking na tyłach Wielkiej Synagogi
  • W weekend możliwe jest zaparkowanie przy Urzędzie Miasta

Tykocin – mapa atrakcji